Na przedostatni dzień zaplanowaliśmy Blue Eye i Gijrokastra. Po zobaczeniu miejsc na żywo Blue Eye byśmy odpuścili – okropnie turystyczne miejsce. Pewnie lepszym rozwiązaniem byłby na przykład spływ kajakowy, aby poznać rejony z mniej tłocznej perspektywy.
Będąc w Gijrokastra polecamy odwiedzić zamek. Warto też przejść się po Starym Mieście i wybrać się do restauracji Vojsava, która znana jest z bardzo dobrego, lokalnego jedzenia.
Możemy polecić też klimatyczny nocleg z pysznym, lokalnym śniadaniem przygotowanym przez właścicieli – Patio Rooms Gjirokaster.
Piękny kraj i cudownie go opisałaś 🥰😍😘